O autorze
Warszawiak, co z miejsca klasyfikuje go jako zaruzomiałego buca bez szkoły. Jego życie jak na razie jest krótkie, aczkolewiek pełne rozmaitych niespodzianek.
Ten blog, jak twierdzą psychiatrzy, to wrota do jego własnego świata. Bo czy ktokolwiek o takim nicku byłby w pełni zdrowy psychicznie?
Sam zapomina o swoich urodzinach.
Nie ma brata bliźniaka, co skreÅ›la go jako polityka. Jego poglÄ…dy polityczne można streÅ›cić w 4 sÅ‚owach - pierwsze to „mam”, drugie to „to”, trzecie, nie wiadamo dlaczego uznane za sÅ‚owo - „w”, a czwarte i zarazem ostanie „dupie”.
Autor życzy miłej lektury.